Trzeba pamiętać, że finalnie za te ogromne kampanie reklamowe i sponsorowanie sportowców, albo wyścigów samochowych, płaci klient kupując zegarek tej firmy, w którego wartość są wliczone wydatki na reklamy. To właśnie między innymi przez to te zegarki są tak kosztowne, a nie tylko ze względu na ich dobre wykonanie. Takie marki jak Adriatica, czy Timemaster postanowiły jednak iść inną ścieżką, zaoferować dobrze zrobione klasyczne zegarki, które bez wielkich kampanii reklamowych i nazwisk sławnych projektantów można produkować dużo taniej niż jakościowo zbliżona konkurencja. W tym wypadku jedyną reklamą ma być jakość produktu, a nie jego wizerunek stworzony w mediach.Od niedawna nasz rynek zaczynają podbijać zegarki, których koszt jest pomiędzy tymi drogimi zegarkami sławnych producentów, a tanimi podróbkami. Mowa tutaj o takich markach jak Adriatica i Timemaster. Niewygórowana cena nie oznacza w przypadku tych zegarków słabej jakości wyprodukowania. Oszczędności wynikają raczej z klasycznego wyglądu, który nie wymaga brania najlepszych projektantów, a także z nie wydawania takich dużych pieniędzy na reklamę, jak załatwiają to marki, które od razu przychodzą nam na myśl, gdy pomyślimy o zegarkach.
Przez długi czas w Polsce można było kupić albo bardzo drogi zegarek bardzo znanych na świecie firm, albo chińską podróbkę tego zegarka, która mało, ale też nie wiele było z niej pożytku.
Polacy chyba przekonali się do tego pomysłu, ponieważ sprzedaż gorzej rozpoznawalnych marek bardzo ostatnio wzrosła i nawet część klientów kupujących te najdroższe zegarki postanowiła się przerzucić na dobre, ale trochę tańsze produkty innych firm. Na razie ciągle są to marki zagraniczne i Adriatica i Timemaster, ale możliwe, że wraz z wzrostem popularności, ktoś zdecyduje się zainwestować w produkcję polskich zegarków.